czwartek, 4 maja 2017

Interwały czas zacząć ;-)

Rozpoczynając przygotowania zimowo wiosenne skupialiśmy się na metodach ciągłych i powtórzeniowych, które pozwalają skoncentrować się na spokojnym zbudowaniu solidnej podstawy wytrzymałościowej  i siłowej.
Jest to istotne przed przejściem na wyższy poziom, umożliwiający doskonalenie poszczególnych cech motoryki ważnych z perspektywy uprawianej konkurencji kolarskiej.
Docieramy do metod interwałowych, które jeszcze bardziej angażują cały układ nerwowo-mięśniowy, doprowadzając organizm zawodnika znacznie szybciej do wystąpienia procesów zmęczeniowych.


Wszystko po to, by po wywołaniu swoistego "szoku", wytrącić organizm ze stanu równowagi, chomeostazy wszystkich procesów biochemicznych "obsługujących" nasz wysiłek treningowy.
Zmiany zmęczeniowe, które niektórzy przyrównują wręcz do "mikro stanów zapalnych" powodują, że organizm je zwalcza uruchamiając mechanizmy zwiększonej sekrecji enzymów i hormonów. Mają one za zadanie zniwelować niekorzystne w danym momencie zmiany spowodowane dużym wysiłkiem i jego następstwami.
To dlatego zawodnicy po okresie intensywnych przygotowań treningowych są tak narażeni na wszelkie infekcje. Zanim nastąpi tzw.superkompensacja, organizm osłabiony niwelowaniem nawarstwiającego się zmęczenia, może często np.w przypadku zaniedbań higienicznych lub niedostatecznego odpoczynku poddać się chorobie.


Interwały z racji dużego zaangażowania wielu grup mięśniowych trzeba poprzedzić solidną rozgrzewką.
Opierają się one na stosowaniu wysiłków submaksymalnych i maksymalnych z modyfikacjami przerw odpoczynkowych. Zazwyczaj w tym treningu nie pozwala się na osiągnięcie pełnej regeneracji, czyli kolejne powtórzenia będą następowały na  zmęczeniu po ostatnim interwale.
Ile interwałów zastosować i jak długie powinny one być zależy w dużej mierze od zaawansowania treningowego zawodnika, okresu treningowego i kształtowanej cechy motorycznej.
Kiedy przerwać ich wykonywanie, by trening był efektywny? Przyjmuje się, że niemożność osiągnięcia, lub utrzymania założonego obciążenia w kolejnym interwale jest wskazaniem do zakończenia lub skrócenia treningu.



Początek sezonu już obfitował w wartościowe osiągnięcia zarówno wsród amatorów MTB w regionalnej lidze (2 zwycięstwa w wyścigach XC w swojej kategorii wiekowej), jak i wysokie pozycje w eliminacjach do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży oraz wyścigach Pucharu Polski młodych szosowców. Obiecujące 2 miejsce w klasyfikacji najlepszego "górala" ostatniej etapówki to dobry prognostyk przed głównymi startami sezonu.  :-)


1 komentarz:

  1. Brawo, niezła konkluzja, 4 latek też by na wpadł.Po co takie artykuły?

    OdpowiedzUsuń